
16 lutego w grupie V odbyły się zajęcia z cyklu „Mój dzień”. Adrianek ze swoim bratem Kamilem przedstawili swoje hobby-budowanie domina z klocków. Chłopcy bardzo lubię to robić, ponieważ mogę stwarzać swój własny świat i budowle, które nie mogłyby istnieć w realnym świecie. Pobudza to ich wyobraźnię oraz daje upust przykrym emocjom. Podczas budowania dziecko zamienia się w konstruktora, projektanta, artystę, który stwarza. Konstrukcje mogą być wielopoziomowe, płaskie, 2D i 3D. Oczywiście wariacje kolorystyczne również mają znaczenie i nadają dziełu charakteru. Ważna tu jest również odległość klocków od siebie, wielkość, ciężar, siła, kąt padania. Stworzenie konstrukcji domino budzi ogromną satysfakcję. Dumny ze swojego dzieła twórca ma zaszczyt wprowadzić powstały mechanizm w ruch, jest to bardzo emocjonujący moment. Domino to zabawa wywołująca intensywne emocje zarówno radości, dumy, zadowolenia, ekscytacji, napięcia, jak i porażki, rozczarowania, załamania. Tak było również u chłopców. Wiele razy pojawiały się łzy, kiedy w trakcie tworzenia cała konstrukcja przez jeden klocek ulegała zniszczeniu. Chłopcy na swoim pokazie zbudowali „Magiczne miasto” – do tej budowli użyli 1200 klocków. Budowanie trwało kilka godzin. Jednak wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na efekt końcowy, kiedy to zaproszona pani dyrektor wprowadziła w ruch cały mechanizm , który prawidłowo zadziałał. Z wielkim podziwem patrzyliśmy jak spada klocek po klocku. Pokaz dostarczył nam ogromną dawkę emocji. Serdecznie dziękujemy chłopcom i życzymy im wiele cierpliwości i ciekawych pomysłów.
W dniu świętego Walentego